Wniosek

Zadatek nie jest „premią za podpis”. Jest narzędziem, które nagradza przewidywalny proces. Jeśli umowa ma konkretne warunki i terminy, zadatek działa na Twoją korzyść. Jeśli umowa jest ogólnikowa, zadatek staje się początkiem sporu.

 

Zadatek jest świetnym narzędziem dyscypliny, ale tylko wtedy, gdy umowa jasno opisuje scenariusze awaryjne: kredyt, dokumenty, terminy i winę stron.

Zadatek jako sprzedający: jak go przyjąć bezpiecznie, żeby nie oddawać podwójnie

08 listopada 2025

Dlaczego zadatek bywa „miną” dla sprzedającego

 

 

Sprzedający często myśli: „wezmę zadatek i mam spokój”. Tymczasem zadatek to narzędzie, które działa w dwie strony. Jeżeli transakcja nie dojdzie do skutku z przyczyn leżących po stronie sprzedającego, może pojawić się obowiązek zwrotu zadatku w podwójnej wysokości. W praktyce problem nie bierze się z samego przepisu — bierze się z tego, że umowa nie opisuje jasno, kto odpowiada za niedojście do umowy i co uznajemy za „przyczynę” po czyjej stronie.

 

 

Zadatek vs zaliczka: po co sprzedającemu zadatek

 

 

Zaliczka jest bardziej neutralna — zwykle wraca, gdy do umowy nie dojdzie. Zadatek ma funkcję dyscyplinującą: ma skłonić strony do dowiezienia transakcji. Dla sprzedającego to atut, bo ogranicza ryzyko, że kupujący „zniknie” po tygodniu. Ale żeby zadatek działał bezpiecznie, musisz mieć w umowie opisane warunki, terminy i obowiązki obu stron.

 

 

Kredyt: najczęstszy punkt zapalny i źródło sporów

 

 

Najwięcej konfliktów dotyczy sytuacji, w której kupujący deklaruje: „bank odmówił”. Sprzedający pyta: „czy na pewno?”, „czy próbowałeś?”, „czy zrobiłeś to na czas?”. I zaczyna się spór o to, czy odmowa kredytu to wina kupującego, czy „okoliczność niezależna”. Rozwiązanie jest proste, choć wymaga dyscypliny: warunek kredytowy w umowie powinien być konkretny. Ile wniosków, do jakich banków, w jakim terminie, co uznajemy za odmowę i jakie dokumenty kupujący ma okazać. Wtedy nie dyskutujecie o emocjach, tylko o faktach.

 

 

Dokumenty i terminy: sprzedający też ma obowiązki

 

 

Sprzedający często nie docenia, że opóźnienia w dokumentach (promesa banku, zaświadczenia, zgody współuprawnionych, rozliczenia) mogą zostać uznane za przyczynę leżącą po jego stronie. Jeśli kupujący jest gotowy, a sprzedający nie dowozi papierów i termin się rozjeżdża, temat zadatku zaczyna żyć własnym życiem. Dlatego umowa powinna opisywać, jakie dokumenty dostarcza sprzedający i do kiedy.

 

 

Jak skonstruować umowę, żeby zadatek był bezpieczny

 

 

Bezpieczna umowa przedwstępna dla sprzedającego ma jasne scenariusze: co jeśli kredyt nie wyjdzie, co jeśli dokumenty się opóźnią, co jeśli ktoś nie stawi się do aktu. Dodatkowo warto uregulować tryb komunikacji i dowodów (np. doręczenia, potwierdzenia z banku), bo w sporze liczą się dokumenty.

MASZ PYTANIA?

Skontaktuj się z nami.

Imię i nazwisko
Numer telefonu
Email
Wiadomość
Wyślij
Wyślij
Wiadomość wysłana. Wkrótce się skontaktujemy.
Please fill all required fields!

by Marlena Szofińska

ul. Warszawska 24/105

05-100 Nowy Dwór Maz.

NIP: 5361982613 REGON: 529649751

ASAP Nieruchomości

570 001 802

biuro@asapnieruchomosci.pl