Umówiony akt, strony przy stole — i pytanie notariusza o świadectwo charakterystyki energetycznej. Konsternacja, telefon do „kogoś, kto robi od ręki”, przesunięty termin. Ta scena powtarza się nagminnie, choć obowiązek jest powszechny i łatwy do spełnienia z wyprzedzeniem.
Kiedy świadectwo jest obowiązkowe
Świadectwo trzeba przekazać nabywcy przy sprzedaży (własność i spółdzielcze własnościowe prawo) oraz udostępnić najemcy przy najmie. Obowiązek dotyczy również mieszkań z rynku wtórnego i starych domów — wyjątki (np. niektóre budynki zabytkowe) są wąskie. Parametry ze świadectwa powinny pojawiać się już w ogłoszeniu o sprzedaży lub najmie.
Kto je zamawia i ile to kosztuje
Świadectwo sporządza uprawniona osoba na zamówienie zbywcy lub wynajmującego. Dla typowego mieszkania to koszt kilkuset złotych i kilka dni oczekiwania; dokument zachowuje ważność przez 10 lat, o ile nie przeprowadzono zmian wpływających na charakterystykę energetyczną.
Świadectwo energetyczne kosztuje mniej niż jedna przesunięta wizyta u notariusza.
Co grozi za brak
Notariusz odnotowuje przekazanie świadectwa w akcie, a przy jego braku poucza o obowiązku i grożącej grzywnie. Kupujący nie może zrzec się prawa do otrzymania świadectwa — takie zapisy są nieskuteczne. W praktyce brak dokumentu psuje harmonogram i pozycję negocjacyjną sprzedającego.
Praktyka: ogłoszenie, umowa, akt
W ASAP wpisujemy świadectwo na listę dokumentów już przy umowie przedwstępnej, pilnujemy parametrów w ogłoszeniach i kompletności przy akcie — jeden punkt na checkliście, zero niespodzianek przy stole notarialnym.